Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć tutaj oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie). Nie pokazuj więcej tego komunikatu

Płatności zbliżeniowe - uwaga!

Z konta, które posiada debet w wysokości 0,00zł (czyli nie posiada żadnego limitu kredytowego) pobrano mi odsetki od zadłużenia!

Wysłany: 09.05.2012 19:21

Uwaga użytkownicy kart płatniczych zbliżeniowych! Okazuje się, że nie są to karty płatnicze, a KREDYTOWE i to bez żadnego okresu na spłatę zadłużenia - odsetki są naliczane już pierwszego dnia od dokonania płatności. Jak? Otóż, można dokonywać płatności zbliżeniowych (do 50zł) nawet jeżeli saldo konta wynosi 0zł, a debet ustawiony na koncie również wynosi 0zł. Nielogiczne - a jednak. Karta "nie sprawdza" czy na koncie są jakieś środki, można mieć zero a i tak zapłacisz. Co więcej przy płatności zbliżeniowej kwota tranzakcji nie jest blokowana na koncie! Kiedy płaciłem miałem kasę, ale nie została ona zablokowana i nieświadomie płaciłem dalej będąc pewien że skoro płatności są akceptowane to są również środki na koncie. W efekcie zostałem na "minusie" i jeszcze muszę zapłacić odsetki. Paranoja.

Teraz proszę sobie wyobrazić sytuację, że idę na imprezę, mam 0zł na koncie, dopuszczalny debet również 0zł, czyli wydaje się, że po prostu nie mam kasy na koncie i tyle. A jednak, jeżeli ktoś ukradnie waszą kartę zbliżeniową, będzie mógł bez znajomości pinu do karty, zbliżeniowo zrobić 5*50zł (np od 23.30 do 00.00) oraz kolejne 5*50zł po północy. W praktyce będzieie mieli na koncie -500zł i od razu zostaną naliczone odsetki. Na karcie kredytowej jest chociaż 40 dniowy okres spłaty - tu nie.

Czy ktoś z banku mógłby wyjaśnić jak wogóle coś takiego jest dopuszczone? Po drugie to podpisując umowę na prowadzenie rachunku zastrzegłem że dopuszczalny debet to 0zł, a tu bez mojej wiedzy i woli okazało się, że można bez problemu zrobic na moim koncie -500zł. Czy to oby zgodne z prawem?

Co więcej, nikt w ING w Warszawie nie potrafił mi odpowiedzieć jakie jest oprocentowanie tych kwot na "minusie" i w jaki sposób są one naliczane. Na karcie kredytowej mam jasno określone - 21% i 40 dniowy okres spłaty. A tu wiem, że odsetki naliczacie od pierwszego dnia, ale w jakiej wysokości? To jakaś tajemnica?

bosman edytował(a) ten post: 09.05.2012 19:30
Wysłany: 15.05.2012 17:24

Witam,

Uprzejmie informuję, iż brak blokady na kwotę transakcji lub dokonanie blokady na niepełną kwotę transakcji lub zniesienie blokady, nie zwalnia Posiadacza rachunku z obowiązku utrzymania na rachunku środków gwarantujących rozliczenie transakcji zrealizowanych przez Użytkownika karty, w tym na pokrycie opłat i prowizji zgodnie z Tabelą opłat i prowizji

Jeżeli chodzi o oprocentowanie, zgodnie z Komunikatem:

Wysokość odsetek podwyższonych naliczanych przez Bank w przypadku powstania salda debetowego: dla rachunków w złotych 4 x wysokość stopy kredytu lombardowego NBP.
Bank mając na uwadze ochronę środków posiadaczy kart zbliżeniowych stosuje rózne mechanizmy zabezpieczające jak m. in. limity łącznej wartości lub ilości transakcji zbliżeniowych, zaprogramowane na każdej karcie, których wysokość nie jest znana użytkownikom kart, ani tym bardziej oszustom. Każda transakcja zbliżeniowa, która powoduje przekroczenie wspomnianego limitu musi być wykonana przez włożenie karty do czytnika kart z mikroprocesorem i potwierdzona kodem PIN lub podpisem, dzięki czemu nie ma możliwości wykonywania transakcji zbliżeniowych nie potwierdzonych kodem PIN lub podpisem w nieskończoność.Podpisując umowę o kartę, klient akceptuje regulamin, który mówi o tym, iż każdy posiadacz karty ma obowiązek chronić ją przed kradzieżą i zgubieniem, a jeżeli dojdzie do kradzieży, zgubienia lub podejrzenia dokonania transakcji nieuprawnionej ma obowiązek zastrzec taką kartę. Po otrzymania zgłoszenia klienta o utracie/kradzieży i dokonaniu zastrzeżenia karty, Bank przejmuje odpowiedzialność za ewentualne nieuprawnione transakcje dokonane przed zastrzeżeniem od kwoty 150 EUR, a po zastrzeżeniu bez względu na kwotę 

§ 21

1. Bank  ponosi odpowiedzialność za Transakcje dokonane Kartą przez osoby nieupoważnione od chwili zgłoszenia utraty Karty, kradzieży Karty, oszustwa dokonanego przy użyciu Karty lub nieuprawnionego użycia Karty chyba, że Użytkownik karty doprowadził umyślnie do nieautoryzowanej Transakcji.

2. Posiadacza rachunku obciążają Transakcje dokonane z użyciem Karty utraconej, skradzionej, użytej przez osobę nieuprawnioną lub w wyniku oszustwa dokonanego przy użyciu Karty do czasu zgłoszenia Bankowi zgodnie z § 20 ust. 1 jej utraty, kradzieży, nieuprawnionego użycia lub oszustwa dokonanego przy użyciu Karty do kwoty stanowiącej równowartość w złotych 150 euro. Równowartość 150 euro oblicza się według średniego kursu euro.

Pozdrawiam,

Agnieszka

 

Wysłany: 23.06.2012 19:26

Dlaczego 5 *50 zlotych? Na mojej karcie mozna zrobic 2* po 50 zl dziennie

Wysłany: 23.06.2012 22:52

Agnieszka_S napisał(a):

Bank mając na uwadze ochronę środków posiadaczy kart zbliżeniowych stosuje rózne mechanizmy zabezpieczające


Bardzo skutecznym mechanizmem zabezpieczającym jest umożliwienie Klientom posiadania kart BEZ funkcjonalności transakcji zbliżeniowych.


Wysłany: 04.07.2012 14:52

zgadzam się z pmrx. I z nami pewnie 80% klientów banku, że wolaloby mieć wybór czy chcą mieć kartę z możliwością przeprowadzania transakcji zbliżeniowych czy bez tej możliwości. A z tych 80% myślę, że większość wybrałaby jednak BEZ tej mozliwości!!!!

Wysłany: 13.07.2012 09:44

 

getinbank.pl/files/.../Bezpieczenstwo_PayPass_MasterCard.pdf

Wysłany: 13.07.2012 09:46

9. Czy możliwe jest przekroczenie salda (overdraft) na karcie zbliżeniowej?

Pytanie to nie dotyczy technologii PayPass, ale rodzaju rachunku, jaki posiada właściciel karty. Niektóre rachunki zezwalają na przekroczenie salda, inne nie. Jednak w przeciwieństwie do niektórych kart zbliżeniowych, kartę MasterCard PayPass można skonfigurować tak, by bank zatwierdzał wszystkie transakcje, co uniemożliwia wydanie większej sumy pieniędzy niż właściciel karty posiada na swoim rachunku.

17. Czy to prawda, że banki mogą stosować karty MasterCard PayPass, a użytkownik, który nie chce z takiej technologii korzystać, może ją zablokować?

Istnieje technicznie taka możliwość w przypadku wszystkich kart MasterCard PayPass. Klienci muszą sprawdzić w swoim banku, czy oferują tego typu rozwiązanie.

To cytat z Bezpieczenstwo_PayPass_MasterCard.pdf znalezionego na stronie Getinbanku

 

jacek1969r edytował(a) ten post: 13.07.2012 10:28
Wysłany: 28.07.2012 01:07

witam. czy sa jakies konkretne kwoty zejscia na minus placac zblizeniowo karta visa. mialem

konto na minusie 40 zl i udalo mi sie dokonac 4 transakcji po 40 zl. po dwie dziennie. 

piata zostala jednak odrzucona. skoro skoro 4razy kupowalem a tez mialem na minusie. drugie

pytanie-ile razy dziennie mozna dokonywac takich transakcji i czy jest jakis limit 

kwoty na dobe? 3 pytanie-czy bank ma mozliwosc zablokowania mi samych transakcji

zblizeniowych? bo karta jest aktywna.

z gory dziekuje za konkretne odpowiedzi.pozdrawiam



Wysłany: 30.07.2012 14:41

Witam,

Transakcje zbliżeniowe są realizowane w trybie offline lub online.  W przypadku kiedy transakcja jest realizowana w trybie online na rachunku jest widoczna blokada w kwocie danej transakcji. W przypadku kiedy transakcja jest realizowana w trybie offline a tak jest najczęściej nie jest zakładana blokada a kwota transakcji jest widoczna na rachunku dopiero po przesłaniu rozliczenia. Dla bezpieczeństwa system losowo wybiera tryb realizacji transakcji online czy offline. Nie ma możliwości zablokowania transakcji zbliżeniowych.

Pozdrawiam, Ewa

Wysłany: 08.11.2012 10:57

Agnieszka_S napisał(a):

Witam,

Uprzejmie informuję, iż brak blokady na kwotę transakcji lub dokonanie blokady na niepełną kwotę transakcji lub zniesienie blokady, nie zwalnia Posiadacza rachunku z obowiązku utrzymania na rachunku środków gwarantujących rozliczenie transakcji zrealizowanych przez Użytkownika karty, w tym na pokrycie opłat i prowizji zgodnie z Tabelą opłat i prowizji

 Ta odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje. Dziś byłam osobiście w banku,żeby dowiedzieć się czemu bank zadecydował za mnie,że moją kartą zbliżeniową mogę robić debet. Nie zgadzałam się na to w momencie podpisywania umowy i nie interesuje mnie to,że macie problem z kartami zbliżeniowymi. Pani w banku poinformowała mnie również,że bank nie może mi zaproponować karty niezbliżeniowej (takiej jaką miałam poprzednio). Z tego wynika,że klienci są mówiąc kolokwialnie-nabijani w butelkę. Nie mogę zrozumieć jak bank z tak dobrą opinią zaczyna pogrywać sobie w ten sposób z klientami. W momencie zmiany karty na zbliżeniową (w poprzedniej skończyła mi się ważność) nie otzrymałam informacji,że kartą zbliżeniową niestety mogę zrobić sobie debet. Pytanie: dlaczego bank nie informuje o tak ważnych kwestiach klientów? Dlaczego ktoś ma prawo za mnie decydować o moich pieniądzach? Za brak informacji na ten temat przyjdzie mi niebawem zapłacić odsetki. Wniosek taki..że bank znalazł sobie nowy sposób zarabiania nieuczciwie pieniędzy,korzystając z niewiedzy klientów. Nieuczciwie z powodu zatajenia otwartego debetu..na który nie wszyscy się godziliśmy w momencie podpisywania umów.

 

Miłosz_G edytował(a) ten post: 13.11.2012 12:01
Wysłany: 12.11.2012 14:06

No właśnie. Ja też wpadłem.

Kilka dni temu wymieniono mi kartę której ważnośź kończyła sę. Poprzednia karta nie miała funkcji zbliżeniowej. Obecna ma. Nie zawierano ze mną żadnj nowej umowy. Wciśnięto i koniec.

Będąc pewnym że przy płatności przez zbliżenie za paliwo system sprawdza śroki na koncie zapłaciłem.

Było to 10.11.2012. Transakcji nie widze do dziś, a saldo na koncie wskasuje że po zaksięgowaniu będzie debet 15 PLN.

Chyba narobię jakiegoś hałasu w necie ...i może nie tylko.

Dotąd byłem zadowolony z usług ING.

Teraz mniej mi się on podoba.

Wysłany: 14.11.2012 18:21

A ja dziś otrzymałam wiadomość z banku dotyczącą mojej reklamacji na temat tych nieszczęsnych kart zbliżeniowych. Pani napisała grzecznie to o czym i tak już dawno wiedziałam,więc nic nowego ta wiadomośc nie wniosła. Jestem zawiedziona tym,że w taki sposób traktuje się wieloletniego klienta.. Pani napisała cyt. "Bank podjął decyzję o zaoferowaniu kart zbliżeniowych - produktu bardziej zaawansowanego technologicznie - jako nowoczesnej i wygodnej formy płatności.  Jednocześnie pozostawiono Klientowi decyzję, czy daną kartą w punkcie akceptującym płatności zbliżeniowe zechce płacić zbliżeniowo czy w sposób tradycyjny. Produkt ten jest tak samo bezpieczny jak inne karty płatnicze.
Ponadto  ramach funkcjonalności karty brak jest możliwości wyłączenia funkcji zbliżeniowej i ustawienia limitu  tych transakcji na kwotę 0,00pln
O sposobie realizacji transakcji zawsze  decyduje użytkownik karty.
Jednocześnie informuję, że rozliczenie transakcji realizowanych przy użyciu kart bezstykowych przeprowadzane jest w sposób odrębny, ze względu na szczególny charakter autoryzacji powyższych operacji.
Jednocześnie pragnę zapewnić, że wszystkie dokonane transakcje zbliżeniowe są rozliczone w sposób prawidłowy i nie odbiegają od ogólnobankowych zasad.
przyjętych w  odniesieniu do transakcji bezstykowych.
Wobec powyższego informuję, że blokada na rachunku karty, na poczet rozliczenia transakcji powstaje tylko wtedy, gdy w momencie dokonywania transakcji wysłane zostanie przez terminal zapytanie autoryzacyjne do banku - wystawcy karty.
Z uwagi na charakter płatności zbliżeniowych, w przypadku większości transakcji zbliżeniowych Bank nie żąda zapytania autoryzacyjnego, wobec czego na rachunku nie zostaje utworzona blokada na kwotę transakcji, a Bank nie posiada żadnych informacji nt. szczegółów transakcji do czasu obciążenia rachunku kwotą transakcji.
W ramach wyjaśnień pragnę przypomnieć , że niezależnie od formy rozliczenia transakcji, zgodnie z Regulaminu Świadczenia przez ING Bank Śląski S.A. usług w ramach prowadzenia Rachunków Oszczędnościowo-Rozliczeniowych oraz Rachunków Oszczędnościowych dla Osób Fizycznych § 65 pkt 1 ?Posiadacz rachunku zobowiązany jest utrzymywać na rachunku środki zapewniające rozliczenie wszystkich dokonanych transakcji kartowych oraz należnych opłat i prowizji?. Mam nadzieję, że udzielone informacje będą przydatne i wyjaśniają wątpliwości dotyczące zgłoszenia.:

 

Pani ma "nadzieję,że udzielone informacje będą przydatne i wyjaśniają wątpliwości dotyczące zgłoszenia".. niestety nie wyjaśniła moich watpliwości..a na temat tego-dlaczego bank wcisnął każdemu klientowi kartę debetową to już cisza.. po za tym..Posiadacz rachunku zobowiązany jest utrzymywać na rachunku środki zapewniające rozliczenie wszystkich dokonanych transakcji kartowych oraz należnych opłat i prowizji.. świetnie..a jeśli nie będzie środków to bank ma wymówkę i bezkarnie może zadecydować za nas o tym,żeby zrobić nam debet..bo my bylismy nieświadomi tego,że mamy karty debetowe (których zresztą na wlasne życzenie nie dostaliśmy- o tym zadecydował Śląski).. Ja karty zbliżeniowej nie chciałam.. jak zresztą widać większość osoób na forum. Zreszta nie znam osoby wsród swoich znajomych,która byłaby zadowolona z karty zbliżeniowej. No,ale SKORO bank wyszedł naprzeciw oczekiwaniom klientów i wprowadził te nieszczęsne karty zbliżeniowe.. to czemu nie był tak łaskaw POWIADOMIĆ " nas-"szczęsliwych" posiadaczy tych kart o tym,że możemy sobie nieświadomie zrobić debet..chyba tylko po to,żeby zarobić na odsetkach od zadłużenia.. świetny sposób na zarabianie pieniędzy-kosztem nieświadomego klienta..

Margolena edytował(a) ten post: 14.11.2012 18:30
Wysłany: 15.11.2012 01:22

Ten temat jest wałkowany na forum od dawna. Bezskutecznie. Bank jest absolutnie oporny na jakiekolwiek sugestie czy argumenty klientow, "uszczęśliwionych" tymi "wspaniałymi" kartami.

Co jakiś czas ożywa na nowo dzięki kolejnym "szczęśliwcom", których bank obdarował nimi na siłę.

Wysłany: 16.11.2012 20:27

erty napisał(a):

Ten temat jest wałkowany na forum od dawna. Bezskutecznie. Bank jest absolutnie oporny na jakiekolwiek sugestie czy argumenty klientow, "uszczęśliwionych" tymi "wspaniałymi" kartami.

Co jakiś czas ożywa na nowo dzięki kolejnym "szczęśliwcom", których bank obdarował nimi na siłę.

 

Dokładnie. Zero odzewu ze strony banku. Nawet nie próbują się tłumaczyć.. no bo jak wytłumaczyć to,że na siłę wciska się komuś produkt,którego ktoś nie chiał w momencie podpisywania umowy? Dlaczego klient nie ma wyboru pomiędzy zwykłą kartą a tą nową "ulepszoną" ? Na przeciw oczekiwaniom których klientów bank wprowadził te karty? Bo na pewno nie moim i gronie moich znajomych-żadne z nas nie jest zadowolone z tych kart-jak widzę również i wiele osób na forum.

Bank nie wyszedł naprzeciw oczekiwaniom klientów-jak to zostało ładnie nazwanie-bank narzucił przymus posiadania takiej karty,żeby móc na niewiedzy zarobić pieniążki..bo w momencie otrzymania nowej karty jak sądze żadne z nas nie otrzymało informacji o "bonusie" w postaci możliwości zrobienia nieświadomie debetu..

 

Margolena edytował(a) ten post: 16.11.2012 20:29
Wysłany: 06.01.2013 13:22

Agnieszka_S napisał(a):

Witam,

Uprzejmie informuję, iż brak blokady na kwotę transakcji lub dokonanie blokady na niepełną kwotę transakcji lub zniesienie blokady, nie zwalnia Posiadacza rachunku z obowiązku utrzymania na rachunku środków gwarantujących rozliczenie transakcji zrealizowanych przez Użytkownika karty, w tym na pokrycie opłat i prowizji zgodnie z Tabelą opłat i prowizji

 

Pani Agnieszko, proszę dokładnie przeczytać mojego posta. Wiem, że jest to ciężkie i łatwiej jest wkleić standardową formułkę przygotowaną na różne okazje.

Nie chodzi o brak lub zniesienie blokady, a o możliwość wykonywania tranzakcji na koncie na którym nie ma żadnych środków! W takim przypadku powinna nastąpić odmowa realizacji danej tranzakcji, a tak się nie dzieje.

Wysłany: 06.01.2013 13:31

krzysztof4720 napisał(a):

No właśnie. Ja też wpadłem.

Kilka dni temu wymieniono mi kartę której ważnośź kończyła sę. Poprzednia karta nie miała funkcji zbliżeniowej. Obecna ma. Nie zawierano ze mną żadnj nowej umowy. Wciśnięto i koniec.

Będąc pewnym że przy płatności przez zbliżenie za paliwo system sprawdza śroki na koncie zapłaciłem.

Było to 10.11.2012. Transakcji nie widze do dziś, a saldo na koncie wskasuje że po zaksięgowaniu będzie debet 15 PLN.

Chyba narobię jakiegoś hałasu w necie ...i może nie tylko.

Dotąd byłem zadowolony z usług ING.

Teraz mniej mi się on podoba.

 Dlatego już dawno pisałem o takiej sytuacji żeby ostrzeć innych. Też byłem w banku, ale niestety argumenty, że nie podpisywałem umowy na konto z jakimkolwiek debetem nie odniosły skutku. Bank może wszystko... Dlaczego - dlatego, że się to opłaca nawet bardziej niż karta kredytowa. Na karcie kredytowej masz czas na spłacenie zadłużenia i przez ten okres nie są pobierane odsetki. Na koncie zwykłym bez debetu (teoretycznie, bo jak widać w praktyce można sobie go zrobić kartą zbliżeniową), odsetki są naliczane natychmiast i nie ma żadnego okresu na spłatę zadłużenia.

 

Oczywiście sytuacja taka ma miejsce w ING. Jak byłem w innych bankach popytać o ofertę, bo chcę przenieść konto, to wszyscy byli zdziwieni takim postępowaniem banku z klientem.

Jak widać kilka postów wyżej (o Getin) tylko od banku zależy czy można zrobić sobie debet na koncie czy nie i tylko od dobrej woli banku zależy możliwość blokady płatności zbliżeniowych. ING tej dobrej woli nie wykazuje, odpowiedź niezadowolonego klienta może być tylko jedna - rezygnacja z usług.  Reklamacje nie przynioszą niestety żadnego skutku.

bosman edytował(a) ten post: 06.01.2013 13:32
Wysłany: 07.01.2013 19:40

Witam,

Z uwagi na charakter technologii płatności zbliżeniowych transakcje są zwykle realizowane w trybie offline tj. bez połączenia terminala w punkcie handlowo-usługowym z bankiem (do wysokości limitów ustawionych na karcie). Wynika to ze specyfiki transakcji zbliżeniowych, które mają przebiegać szybko i wygodnie, dlatego karta komunikuje się tylko z terminalem.

W związku z tym, bank nie posiada informacji nt. szczegółów transakcji aż do czasu przesłania rozliczenia transakcji przez punkt handlowo-usługowy. Jeżeli w momencie rozliczenia płatności na rachunku nie ma wystarczających środków, wówczas powstaje saldo ujemne. Dlatego użytkownik powinien zapewnić wystarczającą ilość środków na rachunku w momencie wykonywania płatności.

Pozdrawiam, Agnieszka

Wysłany: 09.01.2013 23:05

Doskonale rozumiem już zasadę działania kart zbliżeniowych.

Nie każdy jednak akceptuje te zasady, więc uważam że należy umożliwić ustawienie limitu na tranzakcje zbliżeniowe na 0zł, czyli w praktyce wyłączenie funkcji zbliżeniowej.

W tej chwili bank nie udostępnia takiej możliwości.

Co więcej nie jest prawdą, że "użytkownik powinien zapewnić wystarczającą ilość środków na rachunku w momencie wykonywania płatności"

Użytkownik musi zapewnić środki w momencie rozliczania płatności, a nie w momencie jej wykonywania. Sam się o tym przekonałem. Więc jeżeli wykonuje się dużo płatności zbliżeniowych to trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo kiedy będą one rozliczane. Dzień, dwa, trzy... różnie to bywa i jest to uciążliwe.

Wysłany: 28.01.2013 17:50

temat jak bumerang... bank na siłe wpycha do naszego portfela coś, czego możemy nie chcieć i nie pozwala nam z tego zrezygnować (bez rezygnowania z karty w ogóle!) a do tego jeszcze radośnie każe sobie za to płacić (ta-da, ostatnio nawet podniesli opłatę). Brak możliwości wyłączenia transakcji zbliżeniowych, biorąc pod uwagę że jest to jak najbardziej możliwe techniczne, jest mocno żenujący...

Wysłany: 26.02.2013 22:19

Mam pytanie do szanownych Pań z banku.

Otóż, chcąc się przekonać cy faktycznie dokonam płatności bez srodków na koncie przelałem je na oszczędnościowe. Więc na głównym stan wynosi 0,00. Udałem sie do sklepu, zakupy za 30 zł. Zbliżam karte do czytnika a ten mówi, że nie mam środków na koncie.

Jak to sie stało skoro nie poprosił mnie o pin? Łaczył się od razu z bankiem.

Czy bank cos zmienił w zakresie kart?

Mam maestro.

Wysłany: 27.02.2013 08:45

wawcio napisał(a):

Mam pytanie do szanownych Pań z banku.

Otóż, chcąc się przekonać cy faktycznie dokonam płatności bez srodków na koncie przelałem je na oszczędnościowe. Więc na głównym stan wynosi 0,00. Udałem sie do sklepu, zakupy za 30 zł. Zbliżam karte do czytnika a ten mówi, że nie mam środków na koncie.

Jak to sie stało skoro nie poprosił mnie o pin? Łaczył się od razu z bankiem.

Czy bank cos zmienił w zakresie kart?

Mam maestro.

 Są dwa problemy:

- czy transakcja jest online czy offline (tj czy karta odpytuje bank o środki)

- czy transakcja jest potwierdzana pinem czy nie

mogą się zdarzyć prawie wszystkie kombinacje powyższego poza transakcji offline potwierdzanej pinem (bo bank się wzbrania) ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby karta bez autoryzacji pin odpytala bank o srodki - wtedy blokada na koncie pojawi sie od razu. Idź do lidla bodajże - tam chyba zawzse robią offline...

Wysłany: 27.02.2013 12:39

W takim wypadku większosć odpowiedzi przedstawicieli ING mija się z prawdą. Wklepuja regułki nie wiedząc jak jest naprawdę ze zbliżeniowymi.

To sklep żabka w moim bloku, robię w nim "zakupy" kilka razy w tygodniu - nigdy nie uzywałem pinu, pierwszy raz mi się zdażyła taka sytuacja ( bo akurat na koncie było 0,00)

Nie wiem czy wcześniej przy płatnościac blokady były od razy czy z terminem późniejszym, nie obserwowałem tego.

A ing nie wiedzieć czemu jako jeden z nielicznych banków nawet wypłaty z bankomatów ma opóźnione.

W dodatku gdzieś czytałem że nie ma tecnicznych możliwości zmiany limitów na karcie, kwoty wolnej płatności, ilości transakcji. mam konto w millenium, te opcje są dostepne po zalogowaniu się.

W stopce forum brzmi: "...charakteru banku zorientowanego na klienta...."  Chyba nie do końca ....

 

Wysłany: 27.02.2013 12:46

Z tego co moge zrozumiec z obu postow to wykonales najzwyklejsza "regulaminowa" i calkowicie prawidlowa operacje platnosci zblizeniowej w trybie on-line. Przy takiej platnosci jest naturalne ze nie zapytano Cie o pin - o to wlasnie chodzi w tych platnosciach. Stad oczywista sprawa - zblizyles, piknelo i koniec.

 

Znajdz terminal z trybem off-line, wtedy zobaczysz co znacza te cale miesiace gnebienia przez forumowcow ekipy ing-banku postami o dziurach w zblizeniowkach. Bo wtedy zostanie Ci pobrana kwota, zejdzie sobie wtedy kiedy zechce i nawet jak nie masz kasy na koncie to zrobi Ci niedozwolony debet. Za ktory solidnie zaplacisz.

Wysłany: 27.02.2013 12:52

jak wyłączyć ta fukcję zblizeniową, gdyż to wielkie oszusto, że to bezpieczne itp. jesli zgubimy kartę, albo nam ktos ukradnie to może przez 2-3 dni nam kraść pieniądze  setki razy do wysokości 50zł, gdyż transakcje są  OFFLINE.  Bank tego nie sprawdza.  Jak to wyłączyć ?????    bo to jest smiech na sali, kto za to odpowie,  bank  ING?

Wysłany: 27.02.2013 12:54

Siwek napisał(a):

jak wyłączyć ta fukcję zblizeniową, gdyż to wielkie oszusto, że to bezpieczne itp. jesli zgubimy kartę, albo nam ktos ukradnie to może przez 2-3 dni nam kraść pieniądze  setki razy do wysokości 50zł, gdyż transakcje są  OFFLINE.  Bank tego nie sprawdza.  Jak to wyłączyć ?????    bo to jest smiech na sali, kto za to odpowie,  bank  ING?

 własnie o to chodzi, że SIĘ NIE DA! bank utrzymuje, że wszystko jest cacy i nie ma problemu! 

Wysłany: 27.02.2013 13:15

Podejrzewam, że to kwestia systemu do obslugi kart.

Albo stary albo nie maja funduszy na nowe funkcjonalności ( w co raczej wątpie).

Z informacji, które przekazał mi pracownik oddziału (sam nie do końca wiedzac która karta jak działa), bank ma dwa zabezpieczenia: co do ilości kolejnych transakcji offline i co do kwoty łącznej kolejnych transakcji offline. Z tym, że są to zabezpieczenia nie banku a organizacji płatniczej, która dostosowuje użytecznośc do zamówienia banku.

wawcio edytował(a) ten post: 27.02.2013 13:20